THE BLOG

16
Sty

Social media czy mailing?

Z pewnością słyszałeś niejednokrotnie o spadku zainteresowania mediami społecznościowymi, szczególnie w wymiarze prywatnego odbioru. Firmy wciąż bardzo chętnie wykorzystują to narzędzie dla potrzeb marketingu. Może więc jest to jakiś argument na utrzymywanie listy mailingowej i rozsyłanie komunikatów do klientów właśnie tą drogą?

Trochę statystyk

W 2014 roku aż 97 % badanych użytkowników internetu deklarowało, że korzystają z poczty elektrycznej. Aż 70% z nich zagląda do poczty raz w ciągu dnia, a wielu robi to częściej. Jak w tej perspektywie ma się zasięg mediów społecznościowych, np. Facebooka? Na to narzędzie wskazało zaledwie 87 % respondentów, a tylko 50% z nich poddaje się tej czynności codziennie. Te liczby nieco wzrastają, biorąc pod uwagę korzystanie ze smartfonów. Z pewnością w tym aspekcie będziemy obserwować rosnącą tendencję w najbliższych latach. Jak się więc okazuje, poczta elektroniczna wciąż ma duże „wzięcie” i choćby z tej racji nie można jej pominąć w marketingu. Mailing staje się zatem jedną z atrakcyjnych opcji zdobycia odbiorców.

Widoczny formularz zapisu na newsletter

Jeśli chcesz zdobywać klientów, musisz im dać szansę zapisu do newslettera. Okienko subskrypcji powinno być więc jak najbardziej widoczne. Wiele stron wyposażonych jest w opcję wyskakującego okienka newslettera, zaraz po jej załadowaniu. Oczywiście, że często jest to dosyć denerwujące, ale to nie znaczy, że mało efektywne. Czasem trzeba się narzucić użytkownikom, aby zechcieli nam zostawić swój adres e-mail. Jeśli już staną się w ten sposób naszymi subskrybentami, droga do skorzystania z naszych usług lub do zakupu produktów, bardzo się wtedy skraca. Warto więc uwypuklić formularz zapisu, dać mu nowe, niezwykle widoczne miejsce na stronie, a na dodatek atrakcyjnie zachęcić nie za długim kontentem. Takie zabiegi naprawdę są sprawdzone i powalają zwiększyć konwersję nawet do 70%. Nie wierzysz? To spróbuj powierzyć to zadanie profesjonalistom zajmujących się tworzeniem stron.