Tag: cyberprzemoc

23
Lis

Skąd się bierze cyberprzemoc?

Agresja i tzw. hejt bardzo mocno zalały cały internet. Są wszechobecne i trudne do wyeliminowania. Skąd wzięło się to zjawisko? Czy jest ono naturalną konsekwencją anonimowości związanej z uczestnictwem w sieci, czy też może stanowi jakąś potrzebę wyładowania agresji tkwiącą w ludziach, którzy nie są zbyt zadowoleni ze swojego życia?

Przyczyny agresji w sieci

Główną przyczyną internetowej przemocy jest anonimowość. Osoby, które dopuszczają się agresywnych zachowań często czują się bezkarni, mają przekonanie, że za ich negatywne oraz wulgarne komentarze wobec innych, nie spotka ich żadna konsekwencja. W ten sposób także dochodzi do tzw. „internetowego efektu odhamowania”. Ludzie, którzy w świecie realnym są nieśmiali lub łagodni, w cyberprzestrzeni pozwalają sobie na dużo więcej, mają wówczas szansę wyrażenia swoich emocji, które głęboko w nich tkwią. Co ważne, nie widzą, jak czują się ci, do których kierują swój hejt. Obrażanie wydaje się być wtedy łatwiejsze, gdyż nie ma żadnej reakcji ze strony drugiego człowieka.

Różne formy agresji w internecie

Jednymi z najczęstszych postaci agresji, mającej miejsce w przestrzeni internetowej,  jest wyrażanie niepochlebnych opinii na temat osób znanych, ale także tych zupełnie anonimowych. Wystarczy poczytać komentarze umieszczane pod artykułami, filmami itp., aby przerazić się agresją wyrażanych tam opinii, ich wulgarnością, negatywną mocą. Z tym trudno jest walczyć, o ile jest to w ogóle możliwe. Często obserwuje się także agresję w stosunku nie tylko do konkretnego odbiorcy, pojedynczego człowieka, ale większej grupy osób.

Jak się bronić przed agresją?

Agresja w cyberprzestrzeni może dotknąć każdego. Warto się przed nią chronić choćby przez unikanie dyskusji, które mogą przyjąć postać hejtu. Raczej nie starajmy się wymieniać z nikim obcym komentarzy, szczególnie tych negatywnych. Często również nie ma potrzeby ich czytania, ponieważ niejednokrotnie reagujemy na nie nazbyt emocjonalnie. Dotykają nas, nawet jeśli nie są kierowane bezpośrednio do naszej osoby. Starajmy się także nie udostępniać nikomu własnych danych, prywatnych zdjęć czy informacji, a nade wszystko adresu zamieszkania. Niektórzy użytkownicy internetu mają z gruntu złe zamiary i od razu wykorzystają to przeciwko nam. Pamiętajmy, że internet daje wiele możliwości do popełnienia przestępstwa. Trzeba też chronić dzieci przed agresją, przemocą, molestowaniem, ponieważ jest to dziś bardzo poważny problem. Wciąż czekamy na stosowne ustawy i regulacje prawne, które zajmą się walką z przemocą w internecie oraz powszechnym hejtem.